
AC-Zymes
Kapsułki zawierają żywe kultury bakterii Lactobacillus acidophilus , które przywracają właściwy skład mikroflory jelit, niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jelito cienkie filtruje wszystko co spożywamy. To strategiczne miejsce organizmu, najwrażliwszy punkt, "drzwi do zdrowia". Jeśli filtr jest w dobrym stanie, organizm się broni. Ale jego osłabienie prowadzi do spadku odporności organizmu i dolegliwości przechodzących w stan chroniczny, a nawet zwyrodnienia.
Lactobacillus acidophilus jest niezwykle pożyteczną i potrzebną bakterią układu pokarmowego, wzmacnia odporność, zabezpiecza przed rozwojem szkodliwych bakterii chorobotwórczych, zmniejsza ryzyko powstawania toksyn w organizmie.
Lactobacillus acidophilus stwarza niekorzystne środowisko dla rozmaitych zarazków chorobotwórczych, na przykład mikrokokków, clostridium, różnych bakterii coli oraz grzybów. Pałeczki te biorą udział w procesie trawienia pokarmu. Pomagają w przetwarzaniu białka mleka , aminokwasów, tłuszczów i laktozy oraz posiadają zdolność syntetyzowania niektórych witamin z grupy B m.in. niacyny, tiaminy, ryboflawiny, kwasu pantotenowego, oraz obniżają poziom cholesterolu.
Skład:
Żywe kultury bakterii Lactobacillus acidophilus...............................2 miliardy
Sposób użyci: 1 kapsułka dziennie między posiłkami
Zawartość: 100 kapsułek
Okres letni to czas zwiększonego ryzyka zachorowania na grzybicę. Ciepłe i wilgotne powietrze stwarza doskonałe warunki do jej rozwoju. Choroba ta może pojawić się na różnych częściach ciała. Najczęściej zajmuje jego zewnętrzne części: skórę, paznokcie, włosy.
U osób z obniżoną odpornością, np. w przebiegu różnych chorób lub w przypadku zażywania niektórych leków, może pojawić się również grzybica narządowa (m. in. płuc, wątroby, nerek). Do zakażeń grzybiczych usposabiają takie choroby jak cukrzyca, nowotwory, dysbakterioza po długotrwałej terapii antybiotykami, kortykosterydami czy innymi środkami niekorzystnie wpływającymi na układ immunologiczny.
Grzybica dotyka ludzi na całym świecie, a jej zasięg stale się powiększa. Jak już wcześniej wspomniano, brak odporności organizmu, nadmiar antybiotyków, leków steroidowych, sprzyja rozwojowi infekcji grzybiczych. Gdy stosowanie antybiotyków jest niezbędne, wskazane jest przyjmowanie środków, które zmniejszą ich negatywny wpływ na organizm. Jednym z takich preparatów jest AC-Zymes.
Codzienne przyjmowanie preparatu AC-Zymes przez okres 2-3 miesięcy poprawi naszą odporność.
Pamiętajmy, że grzybica ma skłonność do nawrotów, jest oporna na leczenie, dlatego wystrzegajmy się miejsc i sytuacji, w której grozi nam zakażenie. Nie zapominajmy o suplementach odżywczych, które wzmocnią nasz system immunologiczny. Lepiej zapobiegać niż leczyć!
Lek. med. Mariola Zawadzka
AC-Zymes - Żywe kultury bakterii Lactobacillus acidophilus
Bakterie acydofilne normalizują stan flory jelitowej. Stosowanie AC-Zymes to sprawny układ pokarmowy, doskonałe zabezpieczenie przed wieloma chorobami w tym także nowotworowymi. AC-Zymes zapobiega zaburzeniom trawienia, zapobiega procesom gnilnym w organizmie i jest pomocny w problemach z wypróżnianiem.
AC-Zymes leczy grzybice, które są częstym skutkiem ubocznym przebytej kuracji antybiotykowej. Antybiotyki niszczą pożyteczną florę jelit i tworzą sprzyjające warunki do rozwoju grzybów Candida albicans. Wspomaga leczenie trądziku i innych dolegliwości skórnych. Podawanie tych pożytecznych bakterii przez okres kilku miesięcy podnosi odporność organizmu. Warto taką kurację przeprowadzić u dzieci ze skłonnościami do częstych infekcji. Dołożony klej z nasion babki / Psylium / ma wyjątkowe działanie - osadzając się na ściankach jelita grubego zmiękcza zalegające resztki, przez co łatwiej zostają one usunięte.
Współczesny styl życia w znacznym stopniu różni się od sposobu życia naszych przodków, co negatywnie wpływa na stan flory jelit. Tak, więc, jeśli chcemy zachować lub powrócić do zdrowia, musimy przywrócić jej optymalny skład poprzez stosowanie odpowiedniej diety i suplementów odżywczych. Ta pożyteczna bakteria przejawia swoje pozytywne działanie w następujących obszarach: . zachowanie normalnej flory jelit , . zapobieganie lub leczenie biegunek, które mogą towarzyszyć terapii antybiotykowej, . profilaktyka nawracających infekcji dróg moczowych, . obniżenie poziomu cholesterolu w osoczu, . wzmacnianie systemu immunologicznego , . zapobieganie i leczenie grzybicy pochwy, . wspieranie funkcji odtruwających wątroby . eliminacja substancji szkodliwych dostających się do przewodu pokarmowego, . leczenie zaburzonych procesów trawienia, zwłaszcza cukru mlekowego, . przewlekłe choroby dermatologiczne, . zaburzona praca jelit , . łagodzenie objawów menopauzy.
Doskonały sposób uzupełnienia Acidophilusa oferuje produkt, dostępny w sieci CaliVitaR International, o nazwie AC-Zymes , którego każda kapsułka zawiera 2 miliardy aktywnych Lactobacillus acidophilus. AC-Zymes to niezbędny element domowej apteczki, z którego w razie potrzeby mogą skorzystać wszyscy członkowie rodziny, nawet dzieci (w dawce proporcjonalnej do masy ciała). Jeżeli małe dziecko nie potrafi połknąć kapsułki, można ją otworzyć i wsypać zawartość do łyżeczki jogurtu. W przypadku dzieci należy zwracać szczególną uwagę na przywrócenie normalnej flory jelit - jej niedobór pogarsza przyswajanie składników odżywczych, co może wpływać na dalszy rozwój dziecka.
dr Edit Varga
Wiele osób, szczególnie starszych, ma problemy z trawieniem, które objawiają się zgagą, gazami, wzdęciami, zaparciem lub biegunką. Przyczyną jest nieprawidłowe wydzielanie soków trawiennych, enzymów, a także niemożność odpowiedniego żucia pokarmów. Prowadzi to do upośledzenia trawienia i wchłaniania składników pokarmowych, co objawia się osłabieniem, złym samopoczuciem, utratą masy ciała i zaburzeniami odporności. Przy problemach trawiennych wskazane jest uzupełnianie niedoboru enzymów, dlatego często w swojej praktyce, szczególnie osobom starszym, zalecam Meal Time - preparat zawierający roślinny enzym papainę, która działa podobnie jak pepsyna trawiąca białko.
Oto przykład - pacjentka lat 72, z grupą krwi AB, odżywiająca się typowo (pieczywo, ziemniaki, tłuszcze, słodycze, mięso, mało warzyw i owoców) zgłosiła się do mnie z powodu następujących dolegliwości: złe samopoczucie, odbijanie, wzdęcia, zaparcia, bóle w prawym pod żebrzu. Wyniki badań wskazywały na niedobór soku żołądkowego, stłuszczenie wątroby i zaburzenia flory bakteryjnej jelit. Zaleciłam zmianę sposobu od żywienia, Vital AB, Meal Time, AC Zymes.
Po 6 tygodniach pacjentka stwierdziła poprawę samopoczucia i znaczne zmniejszenie wcześniejszych dolegliwości. Pacjenci stosujący Meal Time mają znacznie mniej nieprzyjemnych objawów po posiłkach, czują się lepiej, są aktywniejsi.
lek. med. Maria Sikora
internista, spec. medycyny prewencyjnej - Warszawa
Powszechnie wiadomo, że podstawowym źródłem pożytecznych bakterii Acidophilus w naszej diecie są fermentowane napoje mleczne (jogurty, kefiry, zsiadłe" mleko). Jednak w mojej praktyce lekarskiej często spotykam się z twierdzeniem, że "mleko jest dobre, ale... dla dzieci". Weryfikując dietę tych osób, okazuje się, że jest ona "urozmaicona", ale w różnego rodzaju mięsa i wędliny. Nie strawione resztki białek, pozostając dłuższy czas w jelitach, są doskonałą pożywką dla bakterii gnilnych i innych chorobotwórczych mikroorganizmów. Te z kolei, w swoim procesie rozwoju wytwarzają toksyny, szczególnie drażniące ściany jelita. A to już pierwszy krok w kierunku zmian nowotworowych. To prawdopodobnie stosowana przez większość panów dieta predysponuje ich do większej niż panie zachorowalności na nowotwory jelita grubego.
Nie oznacza to, że preparat AC-Zymes, zawierający pałeczki kwasu mlekowego, polecam tylko mężczyznom. Praktycznie mógłbym go zalecić każdemu z moich pacjentów, ponieważ Lactobacillus acidophilus to siła, która ochroni nas przed wieloma dolegliwościami.
lek. med. Grzegorz Furtak
internista - Kraków
Często narzekamy na pojedyncze jego "odcinki", nie biorąc pod uwagę faktu, że nasz układ trawienny to precyzyjnie skonstruowana "maszyna" do rozkładania i wchłaniania tego, co włożymy do ust.
A od ust właśnie wszystko się zaczyna. A właściwie od nosa i oczu. Widząc apetycznie wyglądające danie i czując jej zapach, do mózgu płynie informacja, że "oto podano do stołu". Nasze ślinianki zaczynają produkować większe ilości śliny, co nie jest bez znaczenia, bo ślina zwilża pokarmy, ułatwia ich rozdrobnienie oraz zawiera enzymy, rozpoczynające trawienie węglowodanów. Na tym etapie trawienia niezwykle ważne jest dokładne rozdrobnienie pokarmu. Nie warto więc spieszyć się i połykać dużych, nie pogryzionych dokładnie kęsów, gdyż w ten sposób możemy nabawić się tylko tzw. kłucia w dołku. Najczęstszą przyczyną takich nieprzyjemnych skurczów jest "praca" żołądka, który stara się poradzić sobie z dużym kawałkiem pożywienia. Warto również wiedzieć, że przy dokładnym żuciu zjemy mniejszą porcję, co nie jest bez znaczenia, gdy dbamy o linię.
Żołądek jest "stacją", w której spożyty pokarm zatrzymuje się na nieco dłużej. To tu kontynuowany jest rozkład węglowodanów oraz rozpoczyna się trawienie białek. Żołądek wydziela w ciągu doby ok. 2,5l soków żołądkowych, podczas gdy cały układ pokarmowy produkuje go nawet do 9 l/dobę. Wraz z wiekiem, procesy trawienia ulegają spowolnieniu. Pojawiają się również problemy z trawieniem niektórych pokarmów, np. mięsa, co najczęściej spowodowane jest produkcją niedostatecznej ilości odpowiednich enzymów. Wyjściem z tej sytuacji jest dostarczanie ich z zewnątrz w postaci gotowych preparatów. Najczęściej lekarze proponują enzymy pochodzenia zwierzęcego, co u wielu z nas wywołuje wstręt lub niepożądane objawy uboczne. Na szczęście świat flory ma dla nas alternatywę w postaci enzymów zawartych w niektórych roślinach, np. papai. Jej owoc zawiera liczne enzymy trawienne, wśród których najważniejsza jest papaina, ułatwiająca trawienie białek, stąd też nazywana jest roślinną pepsyną (Meal Time).
Befsztyki, kotlety i zrazy potrafią czasami zalegać w żołądku długie godziny, wywołując nieprzyjemne objawy. W przypadku niektórych osób stan taki powtarza się po każdym mięsnym posiłku. Włączenie do diety wyciągu enzymów papai usatysfakcjonuje więc każdego wielbiciela mięs.
Po obróbce enzymatycznej, pokarmy z żołądka przesuwają się do jelita cienkiego. To tu następuje główny etap trawienia, a w dalszej części jelita - wchłanianie już rozłożonych substancji. Powierzchnia jelita cienkiego dochodzi do 200 metrów kwadratowych ! Zakończona milionami mikrokosmków wchłania wodę, produkty rozkładu białek, tłuszczów i węglowodanów oraz witaminy i składniki mineralne. Niestrawione resztki pokarmów trafiają do jelita grubego. Ta część przewodu pokarmowego stwarza bardzo korzystne warunki do rozwoju flory bakteryjnej, zarówno tej pożytecznej, jak i chorobotwórczej. Tylko przewaga tych pierwszych może utrzymać w zdrowiu nasze jelita. Jednakże ich żywot w jelitach jest bardzo krótki (do 10 dni). Muszą być więc systematyczne dostarczane z zewnątrz z pożywieniem lub w postaci gotowych preparatów (AC--Zymes). Jeśli bowiem nie będzie ich w jelicie dostatecznie dużo, natychmiast rozmnożą się bakterie gnilne i grzyby, powodując nieprzyjemne objawy. Nauka nie zna żadnej odmiany bakterii Acidophilus, która byłaby szkodliwa dla ludzkiego organizmu. Oprócz wielu innych zalet, pałeczki kwasu mlekowego zapobiegają powstawaniu szkodliwych toksyn w jelitach i przyspieszając wypróżnianie, utrzymują je w czystości. Stąd też ich niezbędna rola w profilaktyce nowotworów jelita grubego, którego najczęstszą przyczyną jest długotrwałe zaleganie nie strawionych resztek w końcowym odcinku przewodu pokarmowego. Paradoksalnie, Acidophilus likwiduje nieprzyjemny zapach z ust, wywołany procesami gnilnymi w jelitach.
Anita Widawska
mgr żywienia człowieka
